Jak mawia stare przysłowie, „własne dzieci wychowuje się dwadzieścia lat przed ich narodzinami”. Oznacza to, że na to jakie wartości przyjmą dzieci nie ma wpływu to, jakie wartości deklarują rodzice, albo jakie działania bieżące podejmują rodzice.

Ma natomiast na to wpływ jakie wartości rodzice rzeczywiście wyznają w głębi serca i jakie kluczowe decyzje życiowe podejmują w ciągu wszystkich lat swojego rozwoju.

Podobnie jest z zarządzaniem ludźmi w firmie i motywowaniem ich. Na motywację pracowników nie ma wpływu to, co szef deklaruje, albo jakie bieżące działania podejmuje. Ma natomiast na nie wpływ to, jakie nastawienie przyjmuje on w swoim sercu oraz jakie decyzje personalne podejmuje i w jaki sposób.

Chodzi o to, czy naprawdę szczerze zależy mu, by ludzie w firmie znaleźli miejsce do rozwoju siebie, czy też tak naprawdę zależy mu przede wszystkim, by wycisnąć ich jak cytrynę…  Tego się nie da na dłuższą metę udawać, prawdziwe intencje zawsze wyjdą jak szydło z worka, a deklaracje i piękne słowa nie mają tu nic do rzeczy.

Żeby pracownicy mieli silną motywację, potrzebne jest wiele skoordynowanych działań, które często muszą być wykonane zanim dana osoba w ogóle zostanie zatrudniona. Początek jest w samym produkcie – jeśli jest naprawdę wysokiej jakości, to klienci go cenią, a firma ma markę. Już samo to jest dobrym czynnikiem, dzięki któremu motywacja idzie do góry – ludzie chętniej pracują przy marce, która ma renomę i jest ceniona przez klientów, niż przy ‘nudnym’ produkcie.

Innym kluczowym aspektem jest sposób organizacji struktury firmy – czy sztywna i hierarchiczna, czy też elastyczna i komunikacja odbywa się w różnych kierunkach (nie tylko z góry na dół). Ważne jest również, czy pracownicy mają szanse na zmianę stanowiska, jeśli poczują, że dopada ich wypalenie zawodowe. W najlepszych firmach każdy ma możliwość zmiany ścieżki kariery i kontynuowania jej w tej samej firmie. Oczywiście nie zawsze jest to możliwe w pełnym zakresie, ale warto to uwzględnić, czy choćby częściowo firma jest na to otwarta. Każdy przecież potrzebuje jakiegoś rozwoju, ewolucji i zmian.