Tags

, ,

Retoryka przez wiele stuleci była uważana za jedną z najważniejszych umiejętności dostepnych dla człowieka. Ośrodkiem rozwijania retoryki najpierw były ośrodki filozoficzne, a później Kościół. Dziś retoryka dostępna jest dla każdego i szeroko wykorzystywana w sprzedaży.

retorykaNa samym początku warto wyjaśnić czym tak w ogóle jest retoryka. Można opisać ją, jako sztukę poprawnego mówienia, a także wyrażania argumentów w sposób przekonujący dla odbiorcy. Podstawową kwestią w tym przypadku jest to, aby potrafić przewidywać ewentualne zarzuty lub kontrargumenty, które nasz rozmówca może potencjalnie podnieść. To daje nam pole do manewru – możemy z góry zaplanować całą interakcję (z większą lub mniejszą dokładnością). Tak jak w szachach.

Sztuka retoryki jest szczególnie ważna dla osób zajmujących się zawodowo sprzedażą. Istnieje kilka metod, umożliwiających  poprawne i w pełni świadome bronienie swoich racji na temat danego przedmiotu, który oferowany jest przez handlowca. Przede wszystkim metoda „ale” staje się co raz to bardziej popularna.

Już wyjaśniam na czym ona polega. Metoda „ale” polega na uczynieniu wątpliwości klienta, mało istotnymi. Robi się to najpierw je potwierdzając, a następnie mówiąc “ale” i wtedy podająć kontrargument. W ten sposób niejako prześlizgujemy się pod radarem – zgadzamy się z klientem, jednocześnie się z nim nie zgadzając. Tak wygląda retoryka w praktyce sprzedażowej – szczególnie często jest ta sztuczka wykorzystywana przez akwizytorów sprzedających sprzęt AGD, gdzie kluczowe jest, by klient podjął decyzję dziś.

Oczywiście istnieje wiele innych metod – w samej klasycznej retoryce jest ich co najmniej kilkadziesiąt. A jeśli wziąć pod uwagę nowoczesne techniki perswazji, to spokojnie można przyjąć, że będzie ich kilkaset.