Tags

, ,

Wizualizacja stanowi jedną z metod które wywodzą się z różnych nurtów pozytywnego myślenia „a’la sekret”, ale ma jednocześnie całkiem konkretne zastosowanie w coaching sportowym. Niektórzy sportowcy stosują ją by poprawić swoje wyniki i badania wskazują że naprawdę jest to efektywne. To czego jeszcze mniej osób jest świadomych, to że wizualizacji można również użyć by przygotować się do wystąpień publicznych.

wizualizacja dla wystąpień publicznychW niektórych nurtach pozytywnego myślenia metoda ta jest traktowana jako sposób na „przyciągnięcie” bogactwa, „zmaterializowanie” różnych zdarzeń itp. Nie wierzę  w takie magiczne zastosowania i nie będę się to do tego odnosił, ale wygląda na to że można skutecznie zastosować wizualizację do kształtowania własnych zachowań, wpłynięcia na to jak brzmi nasz głos i jak nasze ciało się zachowuje i porusza.

Jako jedną z metod przygotowania do prezentacji możemy więc zastosować sesję wizualizacji. Jak konkretnie się przez nią przeprowadzić?

Dobrze jest zacząć od relaksacji. Kiedy nasze ciało jest rozluźnione i mózg funkcjonuje na falach alfa jest nam łatwiej wyobrazić cos sobie wyraźnie i dłużej utrzymać to wyobrażenie w umyśle. By wprowadzić się w stan relaksacji możemy na przykład zwracać uwagę na każdy po kolei mięsień (lub grupę mięśni) w naszym ciele i je rozluźniać.

Kiedy jesteśmy już rozluźnieni możemy zacząć właściwą wizualizację. Niezłym pomysłem jest zacząć „mentalny film” od momentu gdy idziemy do budynku w którym prezentacja się odbędzie. Pozwala nam to oswoić  się z sytuacją od jej początkowych etapów. Następnie puszczamy „film” dalej do momentu gdy jesteśmy już we właściwym pomieszczeniu i zaczynamy prezentację. Tu możemy też zobaczyć jak wygląda wnętrze (w idealnym przypadku wiemy jak wygląda z prawdziwego życia – wtedy wystarczy że to sobie przypomnimy).

Tak jak pisałem wcześniej wizualizacja jest skuteczna przy kształtowaniu konkretnych zachowań. Określmy więc jak chcemy się poruszać, jak chcemy by nasz głos brzmiał i jaką postawę powinno mieć nasze ciało. Następnie zobaczmy i odczujmy te wszystkie czynniki jako realne. Możemy wprowadzać je o kolei, nakładając je na siebie o jednocześnie nadal przesuwać „mentalny film” do przodu. Dobrze jest powtarzać w wizualizacji dokładnie to co mamy zamiar powiedzieć, tak żebyśmy „słyszeli” w wyobraźni swój własny głos.

Dobrym pomysłem jest również uwzględnić w sesji pytania publiczności – zobaczyć całą sytuację w której ktoś pytanie zadaje (i usłyszeć konkretne pytanie) i jak płynnie na nie odpowiadamy. Szczególnie dotyczy to tych pytań które uznajemy za trudne.

Podsumowując, wizualizacja wystąpienia publicznego może być dobrym pomysłem na przygotowanie do prezentacji – jako metoda uzupełniająca.